•
A •
B •
C •
D •
E •
F •
G •
H •
I •
J •
K •
L •
M •
N •
O •
P •
Q •
R •
S •
T •
U •
V •
W •
X •
Y •
Z •
0 •
1 •
2 •
3 •
4 •
5 •
6 •
7 •
8 •
9 •
? •
Субтитри заAmerican Wedding
Детайли за филма: (2003)
Оригинално име
American Wedding
Алтернативно Име (имена)
American Pie - Il Matrimonio / American Pie - Jetzt Wird Geheiratet / American Pie 3 / American Pie 3: Piece Of Pie / American Pie: The Wedding / American Wedding / ?мерикан?кий пирог 3 / ز?ا? أمريكي IMDB Id в процес на потвърждаване
If you have not found the subtitles you were looking for here you can also try:
- http://www.AllSubs.org : There are over 630,000 subtitles available
or you can try
- www.Free-Subtitles.org : the web site where are listed all the movie subtitles web sites on the Internet.
Предупреждение! Тази страница съдържа Polish / Polski napisy
текст.
Без подходяща подръжка на кодиране, много вероятно е да виждате въпросителни, квадратчета, или други (страни :-) ) знаци вместо
Polish / Polski napisy
букви.
Можете да натиснете тук за да опитате друго кодиране на страницата.
Please check below to make sure this is the right subtitle for your movie and then click the link below. Ściągnij napisy po polsku / Polish
CD #100:00:02:Tumaczy ze suchu: _TheDUDE_ (Jarek) thedude1980@go2.pl
00:00:05:Kochanej Anettce, by jako pierwsza moga obejrze ten film |i sobie, ebym nie narzeka na tumaczenie ;)
00:00:09:A e i Wy si zaapalicie... |Jako Wam wybacz ;)
00:00:12:*This bed is on fire with passion and love* |(To ko ponie namitnoci i mioci)
00:00:17:*The neighbours complain about the noises above* |(Ssiedzi narzekaj na odgosy z gry)
00:00:21:*But she only comes when she is on top* |(Ale ona dochodzi tylko, gdy jest na grze)
00:00:30:- A wic, Michelle. |Udao nam si.
00:00:32:Za absolutorium.
00:00:39:Wiesz, mieszkanie u moich rodzicw, |to przejciowa sprawa.
00:00:46:Chodzilimy ze sob 3 lata |- Chyba nie jeste znudzony?
00:00:53:- Michelle. Poprosz Ci teraz o co,| o co Ci nigdy nie prosiem.
00:00:57:- Co zboczonego?| - Nie sdz. Nie.
00:01:01:- Nie musisz si wstydzi, jeli chcesz |doda troch luzu w nasz zwizek.
00:01:08:- Waciwie, to moe mogaby, |no wiesz, uy swojej serwetki...
00:01:15:- Serwetki?| - Pan Levinstein?
00:01:19:- Tak?| - Telefon.
00:01:21:- Dzikuj
00:01:22:- Halo? - Jim, tu ojciec zostawie piercionek w domu. |Pudeko jest puste, ale jestem w drodze i...
00:01:30:- Mam piercionek,| wic nie panikuj synu, Ok? Pa.
00:01:34:- Kto to?
00:01:37:- Aa, to by mj tato.
00:01:42:To by.. Ciko znosi moje usamodzielnienie i troch si martwi,| ale teraz wszystko jest ok.
00:01:52:Wszystko jest w doskonaym porzdku.
00:01:54:- Chyba wiem, o co chciae mnie poprosi.
00:01:57:Nie ma sprawy.| Nie musz uywa serwetki.
00:02:01:- Nie? - Mam swoj wasn technik.
00:02:07:- Michelle gdzie idziesz? |Michelle?
00:02:11:Hej!
00:02:17:Ok, O mj Boe.
00:02:21:O Boe Michelle... Pst!
00:02:24:Michelle chyba powinna przesta, |ok dawaj.
00:02:28:O Boe. Michelle.
00:02:36:- O Mj Boe. Ok.
00:02:38:- Zdyem. Gdzie Michelle?| W azience?
00:02:42:Wiesz, baem si,| e mnie zauway.
00:02:44 Oto piercionek synu.
00:02:46:Powiem Ci co, to niezy piercionek. |Popatrz na kamie na tym malestwie.
00:02:49:Panie Hojny!
00:02:51:Mam nadzieje, e si na niego| nie spukae. - Jeszcze nie.
00:02:54:- Twoja mama i ja nie moglibymy| by Tob bardziej przejci.
00:02:57:To znaczy, jestemy tacy szczliwi.
00:03:00:Wiem, e te jeste podekscytowany, |widz to na Twojej twarzy.
00:03:03:Wygldasz jakby mia pkn.
00:03:06:Mam na myli policzki, rumiece. |Chciabym by twoja mama tutaj bya. - A ja nie.
00:03:09:- To jest jedna z tych chwil Jim, |ktr zapamitasz do koca ycia.
00:03:16:- Tak jest. |- A eby wiedzia!
00:03:19:- A eby wiedzia.
00:03:22:- Nie wierz, e mj syn wystrzeli z pytaniem.
00:03:24:Co to byo?
00:03:29:- Pukam w drewno...
00:03:32:A co z tym strzelaniem? Jakie pytanie?
00:03:34:- Jeste... wrak z Ciebie.
00:03:37:Potrzebujesz troch powietrza.
00:03:39:Odprowad mnie do samochodu |- Nie, nie.
00:03:41:- Posuchaj. To dla Twojego dobra.
00:03:47:- Twj penis!
00:03:50:- Mam penisa, Ty bierz spodnie!
00:03:54:- Podcignij spodnie. |- Ju
00:03:56:- Co robisz?| - Przesta!
00:04:01:- Niech si wszyscy zamkn!
00:04:05:- Obrzydlistwo!
00:04:10:- Teraz.
00:04:13:- Przyszedem tu co zrobi |i zrobi to do cholery.
00:04:24:Michelle.
00:04:30:- Witaj Kochanie.
00:04:34:- Michelle Anabeth Flaherty. Kocham Ci...
00:04:41:bardziej ni mgbym to opisa |w tej konkretnej chwili.
00:04:50:Tato. Piercionek.
00:04:59:- Wyjdziesz za mnie?
00:05:02:- Tak!
00:05:13:- To mj syn.
00:05:27:- Jestem najszczliwszym facetem na wiecie.
00:05:33:- Wszyscy powinnimy by tacy szczliwi.
00:05:35:AMERICAN WEDDING| AMERICAN PIE 3: WESELE| (od 15 lat:)
00:05:44:*I am a one way motorway* |(Jestem jednokierunkow autostrad.)
00:05:48:*I'm the one that drives away* |(To ja Ci uprowadzam,)
00:05:51:*then follows you back home* |(a potem odwo do domu.)
00:05:57:*I am a street light shining* |(Jestem lnicym For more click on this link
CD #200:44:56:- Ja otworz.
00:44:59:- O kurwa! |- Stifler?|
00:45:02:- Mam co naprawd miego dla Pastwa| - Uwielbiamy niespodzianki.
00:45:08:- Stifler, rozmawiae z Jimem?| - Tak, mwi, e nikogo nie bdzie.
00:45:12:- Czym e si kurwa pomaza?| - Czekolad...
00:45:16:- Powiedziaem wszystkim, |e pojechalicie z moimi| rodzicami...
00:45:19:wiec nikt nas nie bdzie niepokoi... sam relaks, zero zmartwie.
00:45:24:Prosz rozgocie si. Tdy.| - Dzikuj.
00:45:33:- Co?| - Rowe re!
00:45:37:- adne, czy nie?
00:45:39:- Tak, sztuczne. |Nie udao si!
00:45:44:- Prawie Pastwa nabraem.
00:45:48:Czy Michelle opowiadaa jak si zakochalimy?
00:45:52:- Moe nam j powtrzysz?|- To jedna z moich ulubionych historii.
00:45:55:Od czego tu zacz? Przypuszczam...
00:46:03:e to zaczo si w...
00:46:09:- Tall Oaks| - Zgadza si.
00:46:15:- Lato byo wtedy...
00:46:19:- Aa takie gorce lato!| - Takie gorce!
00:46:22:- W porzdku. Patrzcie, co mam.| - Chryste!
00:46:27:- Jim, nie mog w to uwierzy.| - Nie moe Pan?
00:46:32:- Zatrudnie pomoc na t okazj.|To cakiem zbyteczne, ale napij si| tego wina prosz Pana.
00:46:39:- Powiedz prosz Harold. |- Prosz, oczywicie.
00:46:43:- Absolutnie - Wino. Po to tu jest!| - Ewidentnie! - Po c mgby tu by?
00:46:49:- I, i, i z pewnoci doceniam| Pana uprzejmo, Sir.
00:46:56:Wic, mamy tu:
00:47:00:rocznik 1999, piwnica Sewe..num,| wytrawne wino o penym bukiecie...
00:47:09:ktre po prostu krzyczy "Wyrafinowanie!".
00:47:13:- James. |- Tak?
00:47:16:- Zaskoczony, e mnie widzisz?| - Troszeczk.
00:47:19:- Sprawdz co z psami.| - Tak, tak, pjdcie oboje sprawdzi co z nimi.
00:47:24:Nie! Nie sprawdzajcie co z psami. |Z nimi jest wszystko w porzdku.
00:47:28:- Skd wiesz?| - Bo ja wanie sprawdziem co z psami!
00:47:31:- Bo on sprawdzi. Dobra robota!| - Jim. Pomog Ci z indykiem.
00:47:35:- Ok.
00:47:37:- A ja dotrzymam Pani towarzystwa.| - Dzikuj!
00:47:41:- Wic, od jak dawna jest Pan lokajem Panie?...| - Belvedere Madamme.
00:47:46:- Wic jak dugo mamy tutaj zosta?| - Nie wiem, kazali si ukry.
00:47:52:- Pewnie szykuj dla Nas |jakie zboczone gwno.
00:47:56:- Wic, to idzie dzi do Twojej,| czy do mojej dupy?
00:48:00:- Masz przygotowan tac?
00:48:03:Jim! Potrzebujemy tacy.| - Tak oczywicie.
00:48:09:- Co?| - Nic!
00:48:15:- Skd ten okrzyk?| - Mylaem, e taca jest pknita.
00:48:18:- A jest?- Nie.|- Podasz j? - Tak.
00:48:32:- Prosz, jedna taca.
00:48:35:- Potrzebujemy jeszcze deski do krojenia...| - Nie, nie, ja j panu podam!
00:48:41:- Nonsens! Mog sam wzi desk. |Zobaczmy...
00:48:45:No prosz! |Ta powinna by dobra.
00:48:48:- Zakadam, e pijemy |biae wino do indyka.
00:48:51:- Pozwoli Pani, e sprawdz.
00:48:58:- Co tu si stao?|
00:49:02:- To boto. Chciaem to wytrze,| enujce.
00:49:07:- To zostawi plam, a my bdziemy| potrzebowa mopa.
00:49:10:- Przynios. Jest w tej szafie.| - Nie nie.
00:49:14:- Nie ma go.|- Jest!
00:49:17:- Nie ma go w szafie, bo go przeniosem...| przeniosem.
00:49:22:- Gdzie? Przynios.| - Nie pamitam.
00:49:27:- Nie pamitasz?| - Nie pamitam, bo to nie ja go przeniosem..
00:49:31:zrobia to pokojwka. |- Twoja matka mwia, |e nie masz pokojwki.
00:49:35:- Nie wiem czemu miaaby to mwi...| - Pan wzywa? - O w mo.!
00:49:41:- Oto jeste! Witaj| - Jak si masz?
00:49:46:- Wic pokojwko. Zastanawialimy si,| gdzie jest mop?...
00:49:52:- Pan wozy mopa do mojej bubdzi.| - Ty co?
00:49:55:- Co woy co i gdzie?| - Nic nigdzie nie wkadaem!
00:50:00:- Mam posprzta?
00:50:05:- Harold!
00:50:09:- No dobze. Jak tu goco!
00:50:14:- Jezusicku!
00:50:21:- Brandy, Brandy! Co ty wyprawiasz?| Nie jeste ju we wschodniej Europie!
00:50:25:Tak nie mona! Przepraszam za kuzynk,| nie jest przyzwyczajona do naszych obyczajw.
00:50:31:Przepraszam Jim za zarekomendowanie jej.| O! Macie tego mopa.
00:50:37:- Mamy mopa! |- Brandy! For more click on this link